Transkrypcja spotkania
Masz plik z Teams, Zooma, Meeta albo dyktafonu i potrzebujesz z niego tekstu. Niczego nie instalujesz i nikt nie dołącza do rozmowy.
Gotowe do zapisu
Sprawdź język i zaczynamy.
W skrócie
Nagranie ze spotkania wgrywasz po fakcie — plik z Teams, Zooma, Meeta albo dyktafonu, bez instalowania czegokolwiek na samej rozmowie. Dostajesz cały zapis ze znacznikami czasu i podziałem na mówców, wyszukiwanie po treści oraz eksport do TXT i SRT. Półtoragodzinne spotkanie to jednorazowo 45 zł. Nagranie do pięciu minut przeczytasz w całości za darmo, także bez konta.
Jak to zrobić
- Pobierz nagranie z platformy, na której odbyło się spotkanie, albo zgraj plik z dyktafonu.
- Prześlij plik w całości. MP4, M4A i WebM idą bez konwersji, a ze wideo sami wyciągamy ścieżkę dźwiękową.
- Poczekaj kilka minut. Stronę możesz w tym czasie zamknąć.
- Przeczytaj darmowy podgląd, a potem odblokuj całość: jednorazowo za to spotkanie albo godzinami z planu.
- Nadaj mówcom imiona, popraw nazwy własne i pobierz TXT albo wyślij link osobom, których nie było.
Bez bota na spotkaniu
Większość narzędzi do spotkań prosi o wpuszczenie asystenta na rozmowę. My działamy odwrotnie: rozmowa się kończy, Ty wgrywasz plik, my zwracamy tekst. Nikt nie dołącza do spotkania, nie widnieje na liście uczestników i nie trzeba go tłumaczyć klientowi.
Jest w tym jeden warunek i mówimy o nim od razu: musisz mieć nagranie. Jeśli spotkanie nie zostało nagrane, nie ma z czego zrobić tekstu — nagrywanie włącza platforma albo dyktafon na stole, nie my.
- Nie dołączamy do spotkań na Teams, Zoomie ani Meecie.
- Nie nagrywamy z mikrofonu — pracujemy wyłącznie na gotowym pliku.
- Nie piszemy streszczeń ani list zadań. Dostajesz pełny zapis rozmowy, a notatkę albo protokół piszesz z niego sam.
Jeśli szukasz asystenta, który sam wejdzie na rozmowę i podsumuje ją w punktach, to nie jest to narzędzie i szkoda Twojego czasu na zakładanie konta.
Druga rzecz, którą warto wiedzieć przed wgraniem czegokolwiek: Teams, Zoom i Google Meet mają własną transkrypcję, włączaną w trakcie spotkania, w większości planów firmowych bez dopłaty. Jeśli spotkanie dopiero się odbędzie i prowadzisz je na jednej z tych platform, włącz ją tam — nie musisz niczego wgrywać. Skryba przydaje się wtedy, gdy nagranie już masz w pliku: ze spotkania nagranego dyktafonem na stole, z rozmowy, którą ktoś Ci przesłał, albo z platformy, na której transkrypcji nikt nie włączył.
Skąd wziąć plik ze spotkania
Każda platforma zapisuje nagranie u siebie i pozwala je pobrać. Plik przesyłasz w takiej postaci, w jakiej go dostałeś — konwersja nie jest potrzebna, a ze wideo wyciągamy ścieżkę dźwiękową po swojej stronie.
| Skąd | Zwykle dostajesz | Co zrobić |
|---|---|---|
| Microsoft Teams | MP4 z chmury, czasem sam dźwięk jako M4A | Prześlij bez zmian |
| Zoom | MP4 i osobny plik dźwiękowy M4A | Wybierz M4A — mniejszy, a wynik ten sam |
| Google Meet | MP4 zapisany na Dysku Google | Pobierz z Dysku i prześlij |
| Dyktafon albo telefon na stole | MP3, WAV, WMA lub M4A | Zgraj i prześlij |
| Nagranie z karty przeglądarki | WebM | Prześlij bez zmian |
Przewiń tabelę w bok, aby zobaczyć pozostałe kolumny.
Linku do spotkania ani adresu z YouTube nie pobierzemy. Działa za to bezpośredni adres HTTPS do samego pliku, na przykład z firmowego dysku, który taki link udostępnia — takie pliki ściągamy do 500 MB.
Co dostajesz po kilku minutach
- Cały zapis spotkania, nie fragment, ze znacznikami czasu przy każdej wypowiedzi.
- Podział na mówców, którym nadajesz imiona w edytorze — „Anna”, „klient”, „prowadzący”.
- Wyszukiwanie po treści wszystkich nagrań: wpisujesz zdanie albo nazwisko i trafiasz do spotkania, na którym padło.
- Edytor w przeglądarce z odtwarzaczem obok, do poprawienia nazw własnych i liczb.
- Eksport do TXT i SRT, z etykietami mówców albo bez.
- Link do udostępnienia zapisu osobom spoza spotkania — wygasa po 30 dniach i możesz go unieważnić wcześniej.
Protokół powstaje z tego zapisu, a nie zamiast niego: masz dosłowne ustalenia z godziną, o której padły, więc nie musisz przewijać nagrania w poszukiwaniu jednego zdania.
Ile kosztuje jedno spotkanie
Płacisz za rozpoczęte minuty: 0,50 zł za minutę, przy minimum 5 zł. Godzinne spotkanie to 30 zł, półtoragodzinne 45 zł. Jeśli takich spotkań jest kilka w miesiącu, taniej wychodzi abonament.
| Jak często nagrywasz spotkania | Co wybrać | Koszt |
|---|---|---|
| Raz na jakiś czas, jedno nagranie | Pojedynczy transkrypt | 0,50 zł za minutę, od 5 zł |
| Cotygodniowy status i kilka rozmów z klientem | Abonament, 4 godziny miesięcznie | 40 zł miesięcznie (10 zł za godzinę) |
| Kilkanaście godzin nagrań miesięcznie | Abonament i dodatkowe godziny | 40 zł za każde kolejne 4 godziny (10 zł za godzinę) |
Przewiń tabelę w bok, aby zobaczyć pozostałe kolumny.
Niewykorzystane godziny z abonamentu nie przepadają z końcem miesiąca: zostają na koncie przez 12 miesięcy, także po anulowaniu. Abonament opłaca się od 80 minut nagrań w miesiącu; poniżej taniej wychodzi płacenie za każde spotkanie osobno. Przez 14 dni od zakupu możesz odstąpić od umowy i odzyskać całą wpłatę, także za godziny już wykorzystane.
Nagranie ze spotkania a RODO
Nagranie rozmowy to dane osobowe wszystkich, którzy się na nim odezwali. Administratorem jesteś Ty albo Twoja firma; my przetwarzamy plik po to, żeby zwrócić tekst. Poniżej fakty, na których możesz to oprzeć.
- Pliki leżą na Cloudflare R2 w Europejskim Obszarze Gospodarczym, w prywatnym zasobniku.
- Rozpoznawanie mowy wykonuje ElevenLabs, Inc. w USA: dostaje plik audio przez wygasający link i zwraca tekst; transfer na standardowych klauzulach umownych, szczegóły w polityce prywatności.
- Przygotowanie wersji zredagowanej wysyła sam tekst transkryptu do Anthropic w USA — pytamy o to osobno, przed pierwszym użyciem. Pliku audio tam nie wysyłamy.
- W ustawieniach włączysz automatyczne usuwanie audio po 1, 7 albo 30 dniach; transkrypt zostaje.
- Nagranie razem z transkryptem i udostępnieniami usuwasz sam, w każdej chwili — tak samo jak całe konto.
- Link do udostępnienia wygasa po 30 dniach; rotacja unieważnia poprzedni adres.
- Poinformowanie uczestników o nagrywaniu i ustalenie podstawy prawnej zostaje po Twojej stronie.
Wersja zredagowana usuwa z zapisu wypełniacze i jąkania, i tylko je. Nie usuwa nazwisk ani innych danych osobowych — jeśli protokół ma iść dalej w formie zanonimizowanej, zmieniasz te fragmenty w edytorze przed eksportem.
Pytania
Czy przyjmiecie plik prosto z Teams albo Zooma?
Tak, bez konwersji. Teams i Zoom oddają nagranie jako MP4, a Zoom dodatkowo jako M4A z samym dźwiękiem; Meet zapisuje MP4 na Dysku Google, a nagranie karty przeglądarki to zwykle WebM. Wszystkie te formaty przesyłasz w całości — ze wideo wyciągamy ścieżkę dźwiękową po swojej stronie, więc niczego nie musisz wcześniej eksportować.
Czy rozdzieli wypowiedzi kilku osób?
Tak, rozpoznawanie mówców jest włączone domyślnie, a Ty nadajesz mówcom imiona w edytorze. Przy spotkaniu, na którym ludzie mówią po kolei, podział jest dobry. Przy sześciu osobach wchodzących sobie w słowo albo przy jednym mikrofonie na środku sali będzie wymagał poprawek. Darmowy podgląd pokazuje początek zapisu razem z podziałem, więc sprawdzisz to na własnym pliku.
Co ze spotkaniem po polsku, ale z angielskimi terminami?
Język nagrania wybierasz przed transkrypcją albo zostawiasz wykrywanie automatyczne. Przy rozmowie prowadzonej po polsku, w której padają angielskie nazwy i skróty, wybierz polski. Przy spotkaniu prowadzonym naprzemiennie w dwóch językach ustaw wykrywanie automatyczne i oceń wynik na darmowym podglądzie — to przypadek, w którym warto zobaczyć tekst przed zapłatą.
Ile czeka się na transkrypcję godzinnego spotkania?
Zwykle kilka minut. Nie musisz przy tym siedzieć: stronę możesz zamknąć, a transkrypt czeka na koncie. Przy dużym pliku wideo najdłużej trwa samo wysyłanie, dlatego przy nagraniu z Zooma warto wybrać wersję M4A, jeśli platforma daje wybór.
Gdzie trafia nagranie i jak długo je trzymacie?
Do prywatnego zasobnika na Cloudflare R2 w Europejskim Obszarze Gospodarczym. Trzymamy je, dopóki go nie usuniesz albo dopóki nie zrobi tego ustawienie automatycznego usuwania audio po 1, 7 lub 30 dniach — transkrypt przy takim usunięciu zostaje. Nagranie razem z transkryptem i udostępnieniami usuniesz ręcznie w każdej chwili, tak samo jak całe konto.
Czy muszę zakładać konto?
Do podglądu nie — przesyłasz plik i czytasz początek transkryptu bez podawania adresu e-mail. Pojedyncze spotkanie możesz też kupić bez konta: płacisz kartą, BLIK-iem albo Przelewy24 i czytasz całość, a nagranie zostaje dostępne przez 30 dni. Nagranie do pięciu minut przeczytasz w całości też bez konta; konto je zachowa (bez konta znika po 30 dniach) i zbiera wszystkie zapisy w jednym miejscu.