Plik OGG zamienisz na tekst, przesyłając go bez konwersji i bez zakładania konta. OGG jest kontenerem, a Opus jednym z kodeków, które może nieść — i akurat wiadomość głosowa z WhatsAppa czy Telegrama to zwykle jedno w drugim, stąd te same nagrania bywają opisane raz jako .ogg, raz jako .opus. Przyjmujemy oba rozszerzenia tak samo.
Prześlij nagranie. Konto założysz dopiero po wyniku.
Upuść plik tutaj lub wybierz go z dysku. Najpierw pokażemy Ci początek transkryptu.
Który model transkrypcji myli najmniej słów?
skryba.ai transkrybuje na modelu Scribe v2, który w niezależnym indeksie Artificial Analysis myli 2,2% słów — najmniej ze wszystkich mierzonych. Dla porównania Gemini 3.5 Transcribe myli 2,6%, a Whisper large-v3 — 4,1%. To ten sam model, który zapisuje początek transkryptu pokazywany przed płatnością.
Word Error Rate — błędnie rozpoznane słowa — mniej = lepiej
Model
WER
skryba.ai (Scribe v2)model, na którym transkrybujemy
2,2%
MAI-Transcribe-1.5Microsoft Azure
2,4%
Gemini 3.5 TranscribeGoogle
2,6%
Universal-3 ProAssemblyAI
3,1%
GPT TranscribeOpenAI
3,3%
Whisper large-v3OpenAI
4,1%
Nova-3Deepgram
5,2%
Źródło: Artificial Analysis, indeks AA-WER v2, tryb non-streaming — odczyt 27 sierpnia 2026. Pokazujemy siedem z ponad 40 mierzonych modeli: czołówkę zestawienia i najbardziej rozpoznawalne nazwy. Ranking mierzy przede wszystkim nagrania po angielsku — dla polszczyzny nikt takiego porównania nie publikuje. Dlatego początek każdej transkrypcji pokazujemy, zanim o cokolwiek poprosimy.
OGG czy Opus — kontener i to, co w nim siedzi
OGG to kontener, czyli pudełko na ścieżki dźwiękowe. Opus to kodek, czyli sposób, w jaki dźwięk w środku jest zapisany. Jedno nie jest drugim: w kontenerze OGG równie dobrze może siedzieć Vorbis albo FLAC, a Opus bywa pakowany poza OGG — w WebM albo w goły plik .opus. Wiadomość głosowa z komunikatora jest akurat tym najczęstszym połączeniem, Opusem w OGG, i dlatego to samo nagranie widuje się raz z jedną, raz z drugą końcówką.
Praktycznie nie musisz tego rozstrzygać. Przyjmujemy .ogg, .oga i .opus, a także OGG z Vorbisem albo FLAC-iem — na przykład starsze pliki z gier czy audiobooków — i w każdym przypadku czytamy ścieżkę dźwiękową. Konwersja przed przesłaniem niczego nie poprawi, tylko z dwóch różnych powodów: jeśli w środku siedzi zapis stratny, przekodowanie na MP3 dokłada artefakty do artefaktów, a jeśli bezstratny, MP3 wprowadza je po raz pierwszy.
Telegram zapisuje wiadomości głosowe jako OGG z dźwiękiem Opus.
WhatsApp używa tego samego kodeka; wyeksportowany plik bywa opisany jako .opus albo .ogg, zależnie od telefonu.
Messenger i Signal częściej oddają M4A lub AAC — je również przyjmujemy bez konwersji.
Dlaczego wiadomości głosowe wychodzą dobrze
Wiadomość głosowa jest zwykle najłatwiejszym materiałem, jaki da się podać rozpoznawaniu mowy, i to nie przez format, tylko przez sposób nagrania. Mówi jedna osoba, telefon trzymany jest blisko ust, nikt nikomu nie wchodzi w słowo, a nagranie trwa kilkadziesiąt sekund. To dokładnie odwrotność sali konferencyjnej z mikrofonem na środku stołu.
Opus przy niskiej przepływności radzi sobie z mową wyraźnie lepiej niż starsze kodeki i został pod nią zaprojektowany, więc niski bitrate wiadomości głosowej nie jest tu problemem. Realne kłopoty biorą się skądinąd: z tła — ulicy, samochodu, wiatru — i z mówienia w biegu.
Kiedy wiadomości jest kilkadziesiąt
Wiadomości głosowe rzadko przychodzą pojedynczo. Jeśli masz do przepisania całą rozmowę pociętą na kilkanaście nagrań, warto wiedzieć o dwóch rzeczach.
Bez konta można przesłać 5 nagrań dziennie z jednego adresu. To limit chroniący darmowy podgląd, nie zachęta do zakładania kolejnych kont — po założeniu konta i rozpoczęciu testu liczy się już tylko czas nagrań.
Bardzo krótkie nagranie może zostać odrzucone jako za małe: plik musi mieć co najmniej 512 bajtów, co przy Opusie oznacza mniej więcej ułamek sekundy. W praktyce dotyczy to wyłącznie przypadkowych stuknięć w przycisk nagrywania.
Jeśli komunikator pozwala wyeksportować całą rozmowę, dostaniesz nagrania jako osobne pliki — sklejenie ich w jeden przed przesłaniem oszczędza i limit, i klikanie.
Warto też pamiętać, czyje to słowa. Wiadomość głosową nagrał ktoś inny, a transkrypt jest jej zapisem — przy udostępnianiu obowiązują te same zasady co przy przekazywaniu samego nagrania.
Tak, oba i dodatkowo .oga. OGG to kontener, Opus to jeden z kodeków, które może nieść, a przy wiadomościach głosowych to zwykle właśnie ta para — stąd dwie nazwy na to samo nagranie. Nie konwertuj pliku przed przesłaniem.
Jak przesłać wiadomość głosową z WhatsAppa?
Wyeksportuj ją z rozmowy na dysk — zwykle przez „udostępnij” albo „zapisz” — i prześlij plik bez zmian. Nie ma znaczenia, czy telefon zapisał go jako .opus, czy .ogg.
Czy niski bitrate wiadomości głosowej psuje transkrypcję?
Praktycznie nie. Opus został zaprojektowany pod mowę przy niskiej przepływności i radzi sobie z nią wyraźnie lepiej niż starsze kodeki. Znacznie większy wpływ ma hałas w tle — ulica, samochód, wiatr.
Mam kilkanaście krótkich nagrań. Czy mogę przesłać je wszystkie?
Bez konta obowiązuje 5 nagrań dziennie z jednego adresu. Po założeniu konta i rozpoczęciu testu liczy się już tylko łączny czas nagrań, a nie ich liczba — albo sklej wiadomości w jeden plik przed przesłaniem.